Lokalizacja – kluczowa decyzja

Znam wiele historii firm florystycznych i analizując przyczyny ich sukcesów czy też porażek, doszedłem do jednego wniosku: wszystko ma znaczenie, ale to lokalizacja ma ogromny wpływ na przyszłość przedsięwzięcia. Miejsce to wiodący element kompozycji marketingowej, na którą składają się jeszcze: produkt, cena, promocja. W zasadzie to wybór lokalizacji determinuje ofertę, politykę cenową dostosowaną do oczekiwań klientów odwiedzających kwiaciarnię. Przy decyzji o wyborze lokalizacji nie ma mowy o  pośpiechu, tu trzeba czasu na analizę, aby nie popełnić falstartu. Nieraz słyszałem: „Nie było innej lokalizacji, dlatego wybrałam tę i, niestety, żałuję”.

Błędne decyzje, złe sugestie

Ważne, aby kwiaciarnia powstała w miejscu charakteryzującym się odpowiednio dużym ruchem pieszym i samochodowym. Przy wyborze lokalizacji, szczególnie w większych miastach, ważny jest duży parking, możliwość zatrzymania się przed kwiaciarnią, duża witryna sklepu. Lokal powinien być widoczny, a wystawa powinna przyciągać klientów. No tak, ale taka lokalizacja kosztuje, a to duże ryzyko! Często słyszę takie podsumowania dyskusji o idealnej lokalizacji. Trzeba sobie zadać pytanie: co jest ważniejsze w biznesie florystycznym? Niskie koszty czy duża liczba klientów? Kiedyś analizowałem kłopotliwą sytuację pewnej kwiaciarni. Podstawowym problemem była zbyt mała liczba klientów. Po dokładniejszej analizie okazało się, że kwiaciarnia powstała dzięki dofinansowaniu z Urzędu Pracy. Początkowo inwestor wybrał inną lokalizację, ale analizujący dokumenty pracownik urzędu stwierdził, że to zła lokalizacja, bo za droga. Aby obniżyć ryzyko porażki, urzędnik zalecił zmianę lokalizacji na tańszą. To zalecenie osoby nieznającej specyfiki branży już na początku skazało przedsięwzięcie na porażkę. W wyborze lokalizacji należy zachować rozsądek, ale niski czynsz nie może determinować decyzji.

Nietrafione otoczenie

Lokalizacja, a w zasadzie jej otoczenie, ma decydujący wpływ na biznesową strategię. Do tego, jakich mamy klientów w okolicy, powinniśmy dostosować marketing. Znam przypadek florystki, która po ukończeniu rocznej szkoły florystycznej przez kilka miesięcy szukała odpowiedniego miejsca na kwiaciarnię i wybrała lokal na osiedlu między blokami mieszkalnymi. Nie była pewna tej lokalizacji, ale nie było lepszej ewentualności. Miała pomysł na wyróżnienie się spośród konkurencji tym, czego nauczyła się w szkole. Chciała zaskoczyć klientów bardziej ambitną florystyką. Okazało się, że okoliczni mieszkańcy to raczej osoby preferujące tradycyjne bukieciarstwo i szukające produktów w niższych cenach. Po zderzeniu się z brutalną rzeczywistością florystka stanęła przed wyborem: kreować innowacyjną ofertę, wiedząc, że może to być trudne zadanie, czy dostosować się do skromniejszych oczekiwań klientów. I tak źle, i tak niedobrze. Pierwsze rozwiązanie wydawało się jej ryzykowne, a drugie niesatysfakcjonujące.

Szczęście bywa złudne

Powodzenie w biznesie ma wiele wspólnego z umiejętnościami i talentem. Na sukces ma wpływ ciężka praca i  determinacja w działaniu. Ale czy to wszystko gwarantuje pomyślność? Niedawno spotkałem się z twierdzeniem, że interesujące kwiaciarnie, prowadzone przez zdolnych ludzi, zamykają się z powodu braku szczęścia. Dla mnie szczęście to wynik ślepego losu (sprzyjający moment i różne okoliczności niezależne od działania przedsiębiorcy). Czy można położyć na szali całą kwotę, jaką przeznaczamy na otwarcie kwiaciarni, i liczyć na szczęście? Moim zdaniem szczęściu trzeba pomóc. Do rozpoczęcia działalności florystycznej warto dobrze się przygotować. Zdobądź potrzebną wiedzę i umiejętności, cierpliwie szukaj odpowiedniej lokalizacji, dostosuj do niej biznesową strategię, przygotowuj plan przedsięwzięcia, zgromadź niezbędny kapitał, zadbaj o trafną promocję.

Przemyślana strategia

Każdy przedsiębiorca sam sobie określa strategię działania. Jej wybór powinien być oparty na obserwacji i analizie. Czy działać jako kwiaciarnia czy pracownia? Wszystko zależy od twojego pomysłu na biznes i… lokalizacji, która determinuje bardzo wiele. To miejsce, w którym działasz, ma wpływ na to, jacy klienci do ciebie trafiają, do tego dochodzi ciągłe staranie się o to, aby ich nie zawieść, bo wtedy odpłacają zaufaniem. Tacy klienci płacą takie ceny, jakie im zaproponujemy. Wiadomo – trzeba zachować trzeźwy umysł i nie przesadzić.

Podziel się opinią

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *